Napoje i trunki staropolskie

Do tłustych i sytych potraw kuchni staropolskiej nie mogło zabraknąć również wszelakiego rodzaju napoi i trunków. W naszym regionie w tamtych czasach spotkać można było różnego rodzaju trunki, głównie ze względu na szlaki handlowe prowadzące przez Polskę oraz zamieszkujące te tereny mniejszości narodowe. Oczywiście po każdym dobrym obiedzie podawano kawę. Była to najczęściej kawa parzona w specjalnych imbrykach, którą następnie zabielano i podawano w małych filiżaneczkach. Do parzenia kawy przeszkolone były odpowiednie osoby, zwane kawiarkami, nie sposób nie skojarzyć tego z dzisiejszymi baristami, którzy są mistrzami parzenia kawy. Kawa to oczywiście nie polski specjał, sprowadzana była na dwory. Jednak trunki takie jak okowita czyli czysta wódka, miody pitne, nalewki czy piwa, wytwarzano już w naszym rodzimym kraju. Okowitę pijali zwykle mężczyźni, kobiety raczyły się winami sprowadzanymi z Węgier czy Bułgarii, a dla starszych pań przygotowywano piwo, często bielone. Było to piwo podgrzewane, a następnie zabielane śmietaną. Niekiedy dodawano do niego pokrojony twaróg. Nie sposób również zapomnieć o wszelkiego rodzaju miodach pitnych. Szczególnie popularne były półtoraki i dwójniaki, gdyż były one najmocniejsze. No i oczywiście nalewki. Produkowane na okowicie. Skrywane głęboko staropolskie receptury były mocno strzeżone. Wytwarzano nalewki z orzechów tzw. orzechówki, wiśni – wiśniówki, piołunówki i jarzębiaki. Dodatkiem do wódki były również suszone owoce, miód, albo też przeróżne przyprawy i zioła.

Wędliny własnego wyrobu

Kuchnia staropolska kojarzy się nam głównie z ogromną ilością różnego rodzaju mięsa, podawanego zarówno na ciepło, jak i na zimno. Potrawy staropolskie gościły na stołach zamożnej szlachty, a także zwykłych, szarych ludzi. Zachwycały swym smakiem i jakością nie tylko naszych rodaków, ale również zagranicznych gości przybywających na polskie dwory. Nieodzownym elementem uczt były przepyszne wędliny, oczywiście domowego wyrobu. Szynki, boczki, pasztety z dziczyzny. Soczyste pyszne mięso, połączone z mieszanką odpowiednio dobranych ziół i przypraw tworzyło smak, któremu nikt nie potrafił się oprzeć. Dziś w masarniach i sklepach z wędlinami mamy tak dużą ilość wędlin, że często nie wiemy na co się zdecydować. Szynki, kiełbasy w nieograniczonej liczbie rodzajów i smaków. Jednak nic nie przebije wędlin robionych domowym sposobem. Wystarczy kupić odpowiedni kawałek mięsa, a reszta nie jest już trudna. Najprostszym przepisem jest zrobienie w domu szynki. Przepis na szynkę po staropolsku podaje jako składniki: szynkę wieprzową w ilości około 1 kilograma, sól, pieprz, suszoną paprykę, gorczycę, kminek i olej. Każdy z tych składników możemy kupić w sklepie. Należy wymieszać wszystkie przyprawy wraz z olejem i natrzeć dobrze mięso. Następnie odstawić w chłonne miejsca, aby mogło się odpowiednio zamarynować przez 24 godziny. Na drugi dzień wystarczy tylko wstawić mięso do piekarnika i piec około godziny.

Schab ze śliwkami

Kuchnia staropolska to aż nadmiar różnego rodzaju mięsa. Potrawy z mięs królowały na szlacheckich stołach. Obojętnie czy była to wieprzowina, wołowina czy drób, a nawet dziczyzna. Z reguły, szczególnie podczas świąt, sięgamy do tradycyjnych, staropolskich przepisów i staramy się przygotować potrawy, które dobrze znany, które robiły nasze mamy, babcie, a nawet prababcie. Jedną z takich tradycyjnych potraw jest z pewnością schab ze śliwkami. Nie jest to skomplikowane danie. Musimy do niego użyć mięsa wieprzowego, najlepszy wydaje się być schab. Mięso należy oczyścić, wymyć i nafaszerować suszonymi śliwkami. Powinno w nim być dużo owoców, żeby po przekrojeniu nie tylko pięknie wyglądał, ale również czuć było owoce. Najtrudniejszą rzeczą w robieniu schabu ze śliwkami jest jego nafaszerowanie. Następnie wkłada się go do brytfanny czy naczynia żaroodpornego i piecze w piekarniku polewając wytworzonym sosem i oliwą. Schab może być podawany jako mięso do drugiego dania, ale również na zimno. Do obiadu można z wytworzonego podczas pieczenia wywaru, zrobić sos, oczywiście, zgodnie z kuchnią staropolską, powinien on być zagęszczony mąką. Przyjęło się również w dzisiejszej kuchni również inne podanie tego mięsa. Wystudzony schab można pokroić na cienkie plasterki, poukładać na półmisku i zalać lekko stygnącą galaretą. Smakuje i wygląda nie mniej wspaniale, jak schab na ciepło. Kwestia podania tak naprawdę zależy od gospodyni, która go przyrządza.

Tradycyjne staropolskie zupy

Zupa jest posiłkiem, który nie w każdym kraju jest doceniany. Podaje się ją jako pierwsze danie obiadowe. Dzisiejsze zupy niezbyt przypominają staropolskie, tradycyjne potrawy. Nie są one tak treściwe jak tamte. Uważa się, że zupy są ciężkie, szczególnie, gdy zagęszcza się je zasmażką czy śmietaną. Zupy jednak, choć w domowych menu odchodzą trochę w niepamięć, są bardzo pożyteczne dla naszego organizmu. Z reguły obfitują w wszelkiego rodzaju warzywa, ponadto stanowią dodatkową porcję płynów, które człowiek potrzebuje w dużej ilości w ciągu dnia. Warzywa dostarczają nam niezbędnych składników odżywczych, a gotowanie warzywa wcale nie powoduje utraty tych składników. Porządna zupa jest sycąca i daje nam energii na długi czas. Oczywiście prawdziwe staropolskie zupy, zaprawiane były zasmażką. Każdy z nas docenia tradycyjne polskie zupy jak np. barszcz czerwony czy żurek. Najlepszy żurek gotuje się za samodzielnie przygotowanym zakwasie, najlepiej z mąki żytniej. Ta sama sprawa ma się z barszczem. Własnoręcznie zakwaszone buraki nie mogą nawet podjąć próby rywalizacji z barszczem z torebki. Tradycyjny polski rosół z prawdziwej kury jest nie tylko smacznym daniem, ale również doskonale wpływa na chore gardło czy przeziębienie. Pamiętajmy zatem o tych staropolskich przepisach, które przez szybki tryb życia i ciągły pośpiesz nie wykorzystujemy, a wcale nie są ani czasochłonne, ani kosztowne.

Staropolski chleb na zakwasie

Każdy z nas obecnie nie zwraca uwagi na chleb. Po prostu idziemy do sklepu czy piekarni i kupujemy standardowy chleb pszenno – żytni. Oczywiście SA i tacy, którzy wolą chleb z ziarnami czy żytni. Coraz bardziej jednak popularne stają się chleby pieczone w starych piecach czy chleby na zakwasie. Oznacza to, że wracamy do starych obyczajów. Pieczenie chleba w dawnych czasach musiało odbywać się w domu. Najczęściej była z tym związana cała ceremonia, gdyż pieczono chleb raz w tygodniu, często kilka gospodyń schodziło się i piekło go dla kilku rodzin. Wiele osób pamięta jeszcze zapach pieczonego chleb, chrupiącą skórkę. Najczęściej wystarczył sam chleb, masło i odrobina soli, a była to wspaniała uczta. Pieczywo wypiekane w Polsce jest chyba najpyszniejszym na całym świecie. Wyjeżdżający za granicę często nie mogą przywyknąć do chlebów tam pieczonych, w smaku z pewnością nie przypominają naszego polskiego chleba. Chleb zresztą od dawien dawna w naszym kraju był świętością. Kiedy zaczynano nowy bochenek chleba, robiona na nim znak krzyża i całowano go. Upieczenie chleba to nie łatwa sztuka. Jest to proces czasochłonny, gdyż najpierw potrzeba zrobić zakwas z mąki żytniej, który musi stać przez 3 – 4 dni. Następnie wyrobić ciasto, które również kilkakrotnie powinno być odstawiane, aby odpowiednio wyrosło i nie upiekł się nam zakalec. Zatem pieczenie chleba niestety nie wychodzi każdemu, choć obecnie można się posłużyć urządzeniami specjalnie do tego przeznaczonymi, a z nimi jest już sprawa prosta.

Babka i piernik na Wielkanoc

Święta w dawnych czasach, to czas, w którym nie żałowało się niczego. Musiały być bogato zastawione stoły, na którym dominowały tradycyjne potrawy staropolskie. Szczególnie w czasie Świąt Wielkanocnych, które dla chrześcijan są najważniejszymi świętami. Oprócz tradycyjnych dań, nie mogło zabraknąć słodkości. Dziś również pamiętając tradycyjne święta, które przygotowywały nasze mamy i babcie, staramy się przywołać smaki tamtych lat. Nie sposób przygotować Świąt Wielkanocnych bez wielkanocnych bab i babek. Są one proste w pieczeniu, a ich wygląd dodatkowo dekoruje stół. Ciasto na babkę jest jednym z najprostszych ciast. Należy dobrze ubić jajka z cukrem, a następnie połączyć je z mąką i proszkiem do pieczenia. Babki piecze się w specjalnych foremkach do tego przeznaczonych. Po upieczeniu, największą sztukę stanowi udekorowanie świątecznej babki. Wierzch ciasta polewa się polewą, którą robi się z masła, cukru i kakao, lub też lukrem. Dodatkowo dekoruje się je gałązkami bukszpanu. Równie tradycyjnym ciastem jest piernik. Aby był smaczny, musimy do ciasta dodać miodu. Obecnie w kuchni często stosuje się miód sztuczny, jednak staropolskie przepisy podkreślają, że zdecydowanie do tego rodzaju ciasta, powinno się używać miodu naturalnego. Miód był bardzo ceniony w tamtych czasach. Staropolskie przepisy na pierniki uwzględniały tylko naturalny miód, do tego oczywiście niezbędne są przyprawy korzenne, specjalnie przeznaczone do pierników.

Bażant po szlachecku

W staropolskiej kuchni nie brakowało nigdy mięs. Na stołach, szczególnie szlacheckich, często podawano potrawy z dziczyzny, jak również bażanty. W tamtych czasach było ich całe mnóstwo, a upolowanie bażanta było niezbyt skomplikowane, a sam fakt polowania był doskonałą rozrywką dla mężczyzn. Właśnie jednym ze staropolskich przepisów jest bażant po szlachecku. Do przygotowania tego dania niezbędne oczywiście jest mięso, czyli sam bażant, dodatkowo potrzebujemy warzywa: marchewkę, pietruszkę, seler, por. Wykwintności temu daniu dodaje dodatek białego wina, a także piernika. Samo mięso musi zostać odpowiednio zamarynowane zaprawą warzywną. Do zaprawy tej również będziemy potrzebowali warzyw: cebuli, marchewki, selera, pietruszki. Warzywa umyte i obrane powinno się zetrzeć na tarce i dodać przyprawy: ziele angielskie, liść laurowy i kilka ziarenek pieprzu. Dodatkowo należy wymieszać zaprawę z miodem i olejem. Przygotowaną zaprawą należy natrzeć oczyszczonego bażanta i odstawić na jakiś czas w chłodne miejsce. Bażant powinien marynować się około doby. Nie pieczemy go w całości, ale kroimy na części i obsmażamy na oleju. Następnie należy przygotować pozostałe warzywa, obrać je, umyć i pokroić w plasterki, a potem obsmażyć. Obsmażonymi warzywami należy obłożyć kawałki bażanta, podlać to wszystko wywarem z jarzyn i dusić. Na koniec, do duszonego mięsa należy dodać startego piernika oraz wina, a także doprawić według smaku.

Kaczka z jabłkami

Odkąd pamięć sięga w Polsce podawano mnóstwo najróżniejszych mięs wszelkiego gatunku. Był to zarówno drób, jak i wieprzowina, wołowina, jak również dziczyzna z gęstych lasów i borów. Przyrządzano je według różnych przepisów, dodawane były najrozmaitsze zioła i przyprawy. Często dodatkiem do mięs były różne owoce i oczywiście zagęszczane sosy. Przepisy na staropolskie dania mięsne nie są skomplikowane. To proste, a zarazem pyszne dania, które można przyrządzić samemu. Jednym z nich jest często u nas podawana kaczka z jabłkami. To wykwintne danie serwowane jest na uroczysty świąteczny obiad, obojętnie czy w czasie Świąt Bożego Narodzenia czy Wielkanocy. Do tej potrawy używa się jabłek, najlepiej z gatunku szara reneta bądź antonówka. Składników nie ma wiele, bo oprócz kaczki i jabłek, należy dodać przyprawy, takie jak majeranek, oczywiście sól i pieprz, oliwę oraz jak w staropolskim przepisie podano, żurawinę lub borówki. Kaczkę należy oczyścić i umyć, skropić sokiem z cytryny i odpowiednio natrzeć przyprawami: solę, pieprzem i majerankiem. Najlepiej tak przyprawione mięso odstawić w chłodne miejsce na jakiś czas, minimum 3 godziny. Jabłka również należy umyć i pokroić na plasterki. Do tak przygotowanych owoców, należy dodać majeranek i mamy gotowy farsz do napełnienia kaczki. Farszem należy wypełnić mięso wewnątrz i wstawić do gorącego piekarnika. Powinno się kaczkę w czasie pieczenia polewać wytworzonym sosem. Dodatkiem do mięsa będą połówki jabłek, które napełnia się żurawiną lub borówkami i dokłada w trakcie pieczenia do piekarnika.

Tradycyjne mazurki Wielkanocne

Święta Wielkanocne to czas na tradycyjne polskie śniadanie spożywane wraz z rodziną. Na stole nie może zabraknąć jajek, mięs, ale także słodkości. Wśród nich nasze polskie specjały jak: babka wielkanocna, serniki, jabłeczniki czy mazurki. Pomimo wielu ciekawych i pysznych przepisów na wszelkiego rodzaju słodkości, ciasta i torty, zawsze chętnie wracamy do tradycyjnych wypieków, jakimi są właśnie te ciasta. Są one bogato zdobione wszelkiego rodzaju bakaliami, orzechami, migdałami, a także lukrami czy słodkimi polewami. To wyjątkowo dekoracyjne ciasto, które nie wymaga specjalnych umiejętności do pieczenia. Mazurki piecze się z kruchego ciasta, na płaskiej blasze. Powinny one być cienkie, więc wysokość ciasta na blasze to maksymalnie „jeden palec”. Oczywiście na ciasto dopiero układa się dodatki według własnego przepisu i pomysłu. Oczywiście są różne odmiany tego rodzaju ciasta. Jedną z nich jest tzw. mazurek piankowy. Pieczony jest według tradycyjnego, staropolskiego przepisu. Pochodzi on z kresów wschodnich, okolic Kijowa i Lwowa. Używa się do niego sporej ilości orzechów, które należy zmielić. Uciera się w makutrze, która dawniej zwana była „donicą”, żółtka z cukrem, następnie dodaje się masło. Kolejnym składnikiem są właśnie orzechy, których dodajemy niecałe 40 dkg i robimy z tego ciasto. W oryginalnym przepisie, blachę do pieczenia należało wyłożyć opłatkiem i dopiero na niego dawało się ciasto. Na surowe ciasto nakładamy pianę ubitą z białek z cukrem pudrem. Na wierzch znów kładziemy orzechy, tym razem połówki.

Podstawowy kuchni staropolskiej

Trudno nie zgodzić się z tym, że w minionych czasach uczty szlachciców były przy bardzo suto zastawionych stołach. Historia pokazuje, szczególnie na filmach, jak jadano. Pieczone prosiaki, kury, zwierzyna leśna i to wszystko zakrapiane miodem pitnym. Z pewnością zatem kuchnia polska to mnóstwo przysmaków, choć niezbyt wyrafinowanych, jednak smacznych. Staropolska kuchnia jednak była bardzo tłusta i ciężkostrawna. Zdecydowanie jednak lepiej żywić się potrawami z kuchni staropolskiej, niż niezdrowymi fast foodami, które są tak popularne w obecnych czasach. Coraz częściej w naszym kraju spotkać możemy restauracje, w których serwuje się tradycyjne staropolskie potrawy. Niejednokrotnie zaskakują one gości, bo są bardzo różnorodne w smaku, a ilość użytych składników i przypraw pozwala na stworzenie dania jedynego w swoim rodzaju. Kuchnia staropolska jest mieszanką kuchni różnorodnego pochodzenia. Ma to uzasadnienie w historii, gdyż przez Polskę prowadziło wiele szlaków handlowych i można było na nich spotkać kupców z niemalże całej Europy i Azji Mniejszej. Tak więc nasz tradycyjne kuchnia jest połączenie smaków kuchni żydowskiej, węgierskiej, ukraińskiej czy nawet bałkańskiej. Potrawy naszej rodzimej kuchni zaskakują różnorodnością, w przepisach znaleźć możemy zarówno zupy, wszelkiego rodzaju mięsa, ale również przepyszne desery czy tradycyjne trunki. Nie są one skomplikowane w przygotowaniu i nie wymagają specjalnych umiejętności, każdy, kto zna podstawowe zasady panujące w kuchni, postępując zgodnie z przepisem, może je wykonać, a niejednokrotnie dania staropolskie wykonywane z tego samego przepisu smakują całkowicie odmiennie. Każda pani domu ma jakiś ukryty sekret czy tajemny składnik, który dodaje do własnego przepisu.